O Przemku

Najkrócej sam o sobie: Jestem człowiekiem mocno stąpającym po ziemi, z głową skierowaną ku Górze.

Gotow_do_drogi
Gotów do Drogi

Każdy ma swoją racje i je też chciałem zrozumieć. By dotrzeć jednak do Prawdy trzeba użyć lepszego narzędzia niż ograniczony Umysł. Wiedza wynika z własnego doświadczenia. Kiedy coś wiesz, to nie masz potrzeby tego udowadniać. Jak powiedział Mahatma Ghandi:

Nawet jeśli jesteś w mniejszości jednostki prawda jest prawdą.

a Sokrates z filmu Siła Spokoju albo „Wojownik (S)pokoju” 🙂 na pytanie czy postradał zmysły (dosłownie: czy jest poza swoim umysłem) odpowiedział:

Całe życie to trenuje.

Od dawna wiem, że moim powołaniem jest pomaganie innym. Teraz to robię, bo to daje mi Szczęście.

Nie ma słów, które byłyby w stanie oddać to kim jestem. To samo tyczy się Ciebie 🙂 Człowieka trzeba poznać.  Zatem zapraszam do zapoznania się z moimi pracami, bo

Po owocach ich poznacie

… nie pustych słowach. Dla tych, którzy chcą mnie zamknąć w pudełko proszę stworzyć w swojej „głowie” pudełko o nazwie „Przemek Wróbel”.


Przeszłorys

Jestem kim jestem dzięki wszystkiemu co mnie spotkało. Dziś we wszystko co robię staram się wkładać jak najwięcej Serca. Zanim jednak stałem się znowu Sobą byłem zagubiony. Miałem duże i małe problemy, swoje i cudze, w głowie i realne. Słyszałem, że by zmienić świat trzeba zacząć od siebie. Jak się okazało zmieniając siebie zmieniam swój świat, bo to jedno. Do doskonałości jeszcze mi daleko, ale drogę wybrałem.

Wyobraź sobie strachliwego, zamkniętego w sobie, szczerego chłopczyka… Z nauką radził sobie świetnie… Rzadko cieszył się z sukcesów, bo zawsze coś mogło być lepiej. Każda porażka za to była dla niego czymś bolesnym. Czuł się winny za wszystko co działo się wokół niego. Chciał wszystko naprawiać…

Gdzie go to zaprowadziło? Na trudną drogę Otwartego Serca. Nigdy nie wiedział do końca gdzie idzie. Szedł na oślep… Szedł wszystkimi możliwymi drogami, próbował wszystko i wszystkich zrozumieć. Często nie dosypiał, nie dojadał, bo myślał… pracował, czy tworzył… Jak każdy popełniał wiele błędów… nigdy nie był ideałem, ale do ideału dążył…

Pisząc te słowa jestem starszy o 20 lat doświadczeń… 20 lat walki ze Sobą… Wiele w życiu poświęciłem, wiele osiągnąłem. To wszystko przeszłość… Został tylko mój charakter – kompas,  który prowadzi mnie tą drogą.

Proście, a będzie wam dane…

Prosiłem i otrzymałem… ale jak zawsze coś za coś… Robię to, co Prawe, bo warto… Nieważne, czy mi się chce, czy łatwo, czy się boję. Po prostu robię co należy do mnie… Swoją Tu robotę… Jak upadam, to się podnoszę. Jak błądzę, to pytam i szukam odpowiedzi. Jak się mylę, to się uczę. Jak boli, to nauczka.

Moja droga jest już zajęta przeze mnie. Chcę by każdy odnalazł swoją. Ja mogę być co najwyżej drogowskazem, podpowiedzią, łącznikiem…

Kto zechce Nieba dosięgnąć bram
Ten musi dążyć do Nieba sam

Jak mogę to pomogę
Jak trzeba to oświetlę drogę

W Prawie Wolnego Wyboru nic za Ciebie zrobić nie mogę.


Jeszcze kilka punktów z życia:

  • od zawsze chciałem wszystkich zrozumieć, dziś już potrafię
  • od 2005 roku trenuję Parkour, dziś nazywam to Sztuką Ruchu
  • odkąd pamiętam jestem niepoprawnym perfekcjonistą, dziś wiem, że perfekcja to umiejętność wyciągania nauki ze wszystkich błędów a nie ich brak
  • 2 lata przeleciały mi przez palce, po czym 6 budowałem się od dna
  • zawsze służyłem poradą każdemu, kto o nią poprosi, dziś pomagam nie tylko słowem
  • przez tydzień żyłem o samej wodzie
  • w pewnym momencie w przeciągu 10 dni spałem łącznie jakieś 7 godzin będąc przy tym zdanym całkowicie na siebie, bo nikt nie byłby mi w stanie pomóc
  • walczę do końca wbrew wszystkiemu, bo na szczyt idzie się pod górę
  • idę sam przez życie, ale dzięki wielu mogę iść dalej
  • największym moim nałogiem jest praca twórcza i nad sobą
  • jednym z moich zawodów jest Terapeuta Zajęciowy, innym Informatyk, ale dziś jestem po prostu Człowiekiem

Po śmierci liczy się tylko to… Człowieczeństwo, a i za życia warto być Człowiekiem

Wasz P